Labels

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podróże. Pokaż wszystkie posty

1.30.2017

Zima nie tylko na stoku

Dawno nie było nic o podróżowaniu a przecież zima to  nie tylko stoki narciarskie i góry ale także możliwość zwiedzania pięknych zakątków w momencie kiedy nie ma tłumów turystów, wszechobecnej komercji i tandetnych pamiątek rodem z Chin. Dziś o pięknym pałacu w Mosznej. Warto szukać ciekawych miejsc w końcu trwają ferie.

Ostatnio przy okazji dnia babci i dziadka mieliśmy okazję zwiedzić zespół parkowo- pałacowy w Mosznej. Gdzie jest Moszna? Miejscowość leży w województwie opolskim, w powiecie krapkowickim w gminie Strzeleczki. Jednym słowem wieś jakich w Polsce wiele. Jednak ja lubię takie oddalone od wielkiego zgiełku i tłumu turystów miejsca, gdzie czuć historię, gdzie jest cisza i można sobie naprawdę odpocząć. 
Co możemy tam zobaczyć. Centralnym obiektem wsi jest pałac oraz przylegający do niego park i stadnina koni. To wystarczy, aby przeżyć naprawdę fajny dzień i się trochę zresetować.
Co można napisać o pałacu. Według dostępnych źródeł wiadomo, że obecna budowla powstała w trzech częściach- najstarsza z nich wybudowana została w drugiej połowie XVIII wieku. Na przestrzeni 200 lat dobudowano skrzydła wschodnie i zachodnie, czego skutkiem jest niesamowita, bajowa architektura. Zamek słynie z 99 wież i  365 pomieszczeń a otoczony jest przepięknym, rozległym parkiem, w którym można podziwiać kilkusetletnie dęby i lipy oraz ponad stuletnie azalie. Jest jednym z najbardziej znanych obiektów zabytkowych na ziemi opolskiej. Od 1866 do 1945 roku był rezydencją śląskiego rodu Tiele-Wincklerów, potentatów przemysłowych. 
My z Sosnowca do Mosznej autostradą A4 jechaliśmy nieco ponad godzinę, czyli ze Śląska oraz Zagłębia daleko nie jest. Na miejscu dla zwiedzających udostępnione są trasy zwiedzania komnat rodu Tiele- Wincklerów, podziemi oraz wież pałacu. Dla zmęczonych gości istnieje możliwość noclegu,ponieważ  we wnętrzach pałacu funkcjonuje hotel wraz ze SPA i obiektami gastronomicznymi. Obok pałacu funkcjonuje stadnina koni,w której też można wynająć apartamenty lub coś zjeść. Całość otoczona jest pięknym parkiem z mnóstwem pomników przyrody oraz krzewami azalii. Zimą niestety nie mieliśmy okazji podziwiać parku w całej krasie, bo przyroda śpi ale piękna zimowa aura i tak spowodowała u mnie zachwyt nad tym miejscem. Może kiedyś podczas letnich podróży po ziemi opolskiej znów odwiedzimy to miejsce. 





























 Kaśku

1.04.2015

Chorwacja

 Chciałabym podzielić się z Wami miłością do Chorwacji. Zakochałam się w niej 2011 roku i ta miłość przez ostatnie cztery lata była potęgowana dzięki czterokrotnemu odwiedzaniu tego kraju.Pierwszą wizytę odbyłam z mężem i jego przyjacielem na Krk. Jest to wyspa położona na północy kraju.  Jest największą wyspą Chorwacji najbardziej wysuniętą na północ. Poza tym jest najliczniejszej odwiedzana przez turystów, ponieważ leży blisko granicy ze Słowenią. My osobiście startując z Sosnowca o 22 byliśmy w Baśce ( miejscowość położona na Krk`u) o 8 rano.  Trasa wiodła cały czas autostradami. My zatrzymaliśmy się w Baście w apartamencie Istria.Muszę powiedzieć, że gospodarze wspaniali apartament przyjemny, ale więcej o tym na http://www.cro.pl/wrzesniowy-krk-czyli-jak-zaczela-sie-nasza-przygoda-z-chorwa-t41670.html. Drugi raz odwiedziliśmy Chorwację z większą ekipą, ale tym razem wybraliśmy się w głąb kraju. Odwiedziliśmy camping w okolicach Porecia, ale o tym także poczytacie na http://www.cro.pl/bijela-uvala-porec-wrzesniowy-wypad-na-istrie-t40670.html- jest to relacja jednej z uczestniczek z naszej grupy. Trzeci raz, wg mnie najlepszy to  wypad do Sibenika w 2013 roku. Ekipa 10 osobowa sprawiła się świetnie. Szczegóły z relacji znajdziecie tutaj  http://www.cro.pl/na-molochu-tez-moze-byc-fajnie-solaris-kolo-sibenika-t43746.html.W 2014  roku odwiedziliśmy słynną i najpiękniejsza Rivierę Makarską.Widoki gór schodzących do Adriatyku cudowne. Rekompensowały nam 14 godzinną podróż. Szkoda tylko, że pogoda nas trochę zawiodła. Relacja z tego wypadu znajduję się http://www.cro.pl/tak-to-w-zyciu-bywa-ze-znow-cro-wygrywa-tucepi-2014-t46821.html.
Były to moje 4 razy z Chorwacją. Jeśli mam być szczera kraj piękny, coraz bardziej drogi, nastawiony na Niemców, Austriaków i inne bogatsze nacje. Warto jednak zauważyć, że Chorwaci nas lubią i nie zdzierają z nas jak np z Niemców. Na północne krańce kraju np.na Wyspy Kvarneru( Rab, Krk,itd) można dotrzeć wokoło w 10 godzin. Droga wiedzie autostradami. Jeśli chodzi o wyjazdy w głąb kraju  jazda się wydłuża jednak podróż trwa głownie autostradami i Magistralą Adriatycką.
 Dużo cennych informacji można uzyskać na forum cro.pl. Naprawdę jest to kopalnia wiedzy o Chorwacji. Ludzie tam zarejestrowani tworzą społeczność, która naprawdę na wyjazdach tworzy fajną rodzinę z Polski.
Kilka ujęć z miejscowości Tucepi na Rivierze Makarskiej oraz z samej Makarskiej.

 plaża w Tucepi
 Tucepi centrum

 Lignije 
 Port w Makarskiej


 Snoorkowanie jedno z fajniejszych zajęć na aktywne spędzanie wolnego czasu

 Magistrala Adriatycka. Kiedy w Polsce doczekamy się takich rozwiązań w Polsce?